W Katowicach ruszają pierwsze w mieście warsztaty ze stylizacji
Czy Pani przy kości pasuje mini? Jak dobrać spodnie do sylwetki „na gruszkę”? Jak ubrać się na grilla, do pracy, na rozmowę kwalifikacyjną? To tylko niektóre z zagadnień warsztatów ze stylizacji, które już 20 czerwca rozpoczynają się w Katowicach. – Do tej pory w mieście brakowało miejsca, gdzie by się można było nauczyć stylizacji. W ogóle w Katowicach trudno znaleźć stylistę, który doradzi nam na zakupach, czy podpowie, jak się nie ubierać. Popularność programów o stylizacji z kolei sprawiła, że kobiety coraz częściej chcą korzystać z porad stylistów i tzw. ekspertów od piękna – mówi o potrzebie takich warsztatów w mieście Mateusz Ślezioński z Centrum Szkoleniowego „Structura”
Recepta na warsztat zaplanowany w Katowicach jest prosta. Ma być swobodnie i podobnie jak w programie TV. Każda z uczestniczek niecodziennego kursu na zajęcia będzie musiała przynieść ubrania, w których chodzi na co dzień. Z takim arsenałem trafi pod lupę stylistki, która podpowie, co warto nosić, a co powinno od razu wylądować w koszu. Stylizacją zajmie się znana ze współpracy z magazynami VIVA i Glamour Ilona Niedbał-Buba. – Ilona będzie naszym Gokiem i Jolantą Kwaśniewską w jednym. Zajmie się zarówno wyglądem uczestniczek warsztatów, jak również ich pewnością siebie. Każda z uczestniczek zajęć, otrzyma swoistą instrukcję obsługi swojej sylwetki i stylu – mówi Ślezioński.
Jak podkreśla Ślezioński, tego typu inicjatywy od dłuższego czasu brakowało w Katowicach. – Styliści kosztują fortunę. Wizyta na zakupach z personal shopperem czy kurs z dress code to w Warszawie wydatek blisko 1000 zł. My stworzyliśmy warsztaty ogólnodostępne, zarówno dla młodych dziewczyn, które wkrótce będą szukały pracy, jak i dla starszych pań, szukających zmian – wyjaśnia. Te zmiany zdaniem pomysłodawców kursu są potrzebne, nie tylko paniom, ale także katowickiej ulicy. – Ubieramy się coraz ciekawiej, ale wciąż zdarzają się nam liczne wpadki. Najczęściej nie potrafimy ubrać się stosownie do okazji, może, dlatego, że nie słuchamy Jolanty Kwaśniewskiej – śmieje się Ślezioński.
Na ubraniach jednak kursy ze stylizacji nie poprzestają. Także od czerwca w Structurze będzie można wziąć udział w warsztatach, które nauczą kobiety malowania się. Ponad 10 godzin - właśnie tyle każda z uczestniczek warsztatów, pod czujnym okiem wizażystki Max Factor, będzie miała czasu na nauczenie się, jak stworzyć idealny dla siebie make-up, nieprzypominający makijażu z teatru Kabuki.
- Warsztaty te są także wyzwaniem dla uczestniczek. Ich modelkami będą one same. Chodzi o to, żeby nauczyć kobiety, jak szybko i sprawnie stworzyć sobie idealny makijaż na każdą okazję – mówi Ślezioński. Podobnie jak w przypadku warsztatów ze stylizacji, tak i tutaj podstawą będzie dokonanie przeglądu kosmetyków przez eksperta.
Jak podkreślają pomysłodawcy, kurs ma być dobrą zabawą a jego podstawą ma być spotkanie w kobiecym gronie. – To nie są nudne zajęcia, podczas których na manekinie, ktoś pokazuje jak się malować. Chcemy postawić na eksperyment – mówi Ślezioński. Nad tym eksperymentowaniem czuwać będzie wizażystka Danuta Wiśniewska, na co dzień współpracująca z kosmetycznym gigantem Max Factor, która specjalizuje się m.in. w tworzeniu wizerunku pracownika firmy.
Warsztaty Nowa Ja rozpoczynają się 20 czerwca ich cena to 150 zł, z kolei warsztaty Potęga makijażu zostały podzielone na dwa dni – 27 i 28 czerwca, cena 280 zł.
Warsztat prowadzi:
Danuta Wiśniewska, kosmetyczna i wizażystka, właścicielka firmy „Image”, specjalistka w zakresie tworzenia wizerunku pracownika firmy, oraz klientów indywidualnych, pobierająca nauki u najlepszych specjalistów w szkole Makijażu Profesjonalnego Sophie Lecomte oraz w Międzynarodowej Szkole Makijażu Lindy Meredith. Obecnie trenerka wizażystów i współpracowniczka firmy Max Factor.
Ilona Niedbał-Buba, stylistka ubioru i wnętrz, personal shopper. Dziennikarka i właścicielka firmy In Style. Współpracowała m.in. z takimi magazynami jak VIVA czy Glamour.