centrum szkoleniowe

Structura - Centrum szkoleniowe

Press room - komunikaty

Szkoły oferują coraz ciekawsze kursy językowe [15 listopada 2008]

Język niemiecki staje się coraz popularniejszy. Zajmuje dziś 2 miejsce w rankingu wybieranych przez Polaków języków obcych, tuż za angielskim i francuskim. Blisko 80% deklaruje również, że drugim znanym mu językiem jest właśnie niemiecki. Powodów tej rosnącej polarności jest kilka, jednym z nich jest widmo otwierającego się rynku pracy, drugim wymagania, jakie stawiają pracodawcy oraz uczelnie. Trzeci powód to moda. Bo modnie jest być poliglotom, który nie zalicza na wakacjach wpadek językowych.

W Polsce działa dziś blisko 1000 szkół językowych, które zasypują nas codziennie ofertami i rabatami. Trudno z tego natłoku ofert i kuszących bonusów wybrać taką szkołę, która naprawdę uczy języka, a pod pojęciem „bonus” rozumie darmowy egzamin czy materiały dydaktyczne, a nie rabat na 10%. – Prawdą jest, że trudno dziś wybrać szkołę językową, zwłaszcza taką uczącą języka angielskiego, bo tych jest najwięcej. Łatwiej, kiedy decydujemy się na język niemiecki. Wtedy najlepiej kierować się prestiżem szkoły, jej stażem na rynku, a także partnerami. Najlepsze szkoły języka niemieckiego to te, które współpracują z Instytutem Goethego oraz mają uprawnienia centrów egzaminacyjnych. Mamy wtedy pewność, że oprócz nauki języka, w tej samej szkole możemy sobie zafundować certyfikat poświadczający zdobytą wiedzę – mówi Mateusz Ślezioński z Instytutu Kultury i Języków Obcych Structura w Katowicach.

Structura jest właśnie jedną z takich szkół, gdzie oprócz intensywnych kursów i wielu godzin nauki można sprawdzić zdobytą wiedzę na egzaminie Instytutu Goethego. – Z Instytutem Goethego współpracujemy już 15 lat, przez ten czas dobre parę tysięcy osób zdawało u nas egzaminy na różnych poziomach, począwszy od Fit In Deutsch a skończywszy na Zentrale Oberstufenprüfung (ZOP) & KDS. Sesje egzaminacyjne w Structurze, jedynym dziś Centrum Egzaminacyjnym Instytutu Goethego odbywają się dwa razy do roku – latem i zimą.

Hilfe! Wybieram kurs!


Zanim jednak zdecydujemy się na egzamin, warto podszlifować wiedzę i przypomnieć sobie słówka. Bo, o ile egzamin na poziomie Fit In Deutsch 1 to przysłowiowa „bułka z masłem”, to trudniej nam będzie z wiedzą podstawową zmierzyć się chociażby z Zertyfikat Deutsch. Najlepszym rozwiązaniem są kursy przygotowawcze do egzaminu. Można także wybrać się na kurs tradycyjnych, a te z roku na rok stają się coraz ciekawsze. Obok tradycyjnych na poziomie podstawowym, zaawansowanym i średniozaawansowanym, znajdujemy dziś kurs języka niemieckiego dla hotelarzy, kurs dla maturzystów, gimnazjalistów czy kurs języka biznesowego, czyli Wirtschaftsdeutsch. Prawdziwą gratka są kursy języka niemieckiego łączące zdobywanie wiedzy z historii sztuki czy kultury z nauką języka. Ta różnorodność jednak wielu przyprawia o ból głowy, bo wybrać kurs łatwo, jednak z nauką i opanowaniem materiału często bywa trudniej. – Osoby, które decydują się u nas na naukę, od samego początku nie są pozostawione same sobie. Nasi doradcy pomagają w doborze kursu, przeprowadzając testy kwalifikacyjne. Dobieramy także indywidualnie tempo nauki, intensywność, a nawet godziny, w których kursant najlepiej przyswaja wiedzę – wyjaśnia Ślezioński. – Taka pomoc, pozwala uniknąć częstych sytuacji, w ktoś nie nadąża za materiałem, bądź ma problemy ze zrozumieniem lektora – dodaje.

Do wyboru przyszłych kursantów w Structurze są następujące kursy: kurs języka podstawowego, kurs języka zawodowego, kurs dla gimnazjalistów, kurs przygotowawczy do matury, kursy przygotowawcze do egzaminów Instytutu Goethego oraz kursy konwersacyjne. Te ostatnie cieszą się ogromnym zainteresowaniem przede wszystkim tych, którzy mają zaległości w mówieniu i chcieliby nabrać płynności w mowie. Dużym zainteresowaniem cieszą się także kursy maturalne oraz języka biznesowego. Ten ostatni wybierają najczęściej osoby, chcące podnieść swoje kwalifikacje oraz kadra kierownicza.

Swoje kwalifikacje w Structurze mogą podnosić także nauczyciele, dla nich przewidziano bowiem kursy metodyczne. Ceny kursów są zróżnicowane, w zależności od poziomu czy tempa. Za kurs standardowy, liczący sobie 60 godzin w semestrze zapłacimy dziś 900 zł. 1150 będzie nas kosztował ten sam kurs w grupie 3-6-cio osobowej. Tyle samo zapłacimy za kurs intensywnej nauki języka. Droższe są kursy maturalne, dziś to wydatek rzędu 1350 zł, jednak zajęcia te to w sumie 78 godzin intensywnej nauki języka niemieckiego. 900 zł będzie nas kosztował kurs języka zawodowego. Najczęściej wybierane dziś specjalizacje to: medyczna, prawnicza i turystyczna. – Staramy się tak przygotowywać programy kursów, aby każdy mógł nauczyć się języka niemieckiego, zarówno od podstaw, jak również uzupełnić swoje braki w wiedzy – mówi Slezioński.

To indywidualne podejście skutkuje. W zeszłym roku mury Structury opuściło 500 kursantów, kształcących się na różnych poziomach. Jak podkreśla Ślezioński w Structurze nie chodzi jednak o ilość kursantów, ale o jakość nauki. – Rocznie opuszcza nas ... kursantów, to nie tak dużo w porównaniu z innymi szkołami językowymi. Powodem tego jest specyfika naszych zajęć. Zajęcia często odbywają się w małych grupach 3 – 6 osobowych. Prowadzimy także liczne kursy indywidualne, nastawiając się tym samym na precyzję nauki języka – wyjaśnia.

Nie tylko młodzież się uczy


Zdaniem lektorów zwiększające się z miesiąca na miesiąc zainteresowanie językiem niemieckim to dopiero początek boomu na ten język. – Niemiecki rynek pracy zostanie otwarty dopiero w 2011, a już dziś większość kursantów deklaruje, że uczy się go z myślą o przyszłej pracy za zachodnią granicą, w ogóle większość z naszych kursantów powyżej 20 roku życia uczy się języka na potrzeby swojej kariery zawodowej – mówi Ślezioński. Języka chętnie uczą się także studenci, dla których posiadanie świadectwa ukończenia kursu, czy co ważniejsze certyfikatu językowego stało się dziś kartą przetargową w staraniu się o posadę oraz zaliczenie z lektoratu. – Grupą, która coraz chętniej uczy się niemieckiego są także maturzyści oraz gimnazjaliści. Powodem tego są najczęściej prowadzone na niskim poziomie zajęcia w liceach i gimnazjach. Młodzież, która wybiera naukę na kursach dodatkowych, robi to najczęściej żeby uzupełnić luki i nadrobić materiał – tłumaczy Ślezioński. Z tego samego powodu, na ekstra naukę w szkole językowej decydują się także przyszli studenci germanistyki. – Wiedza z liceum to troszkę za mało, podstawowe słownictwo nie wystarcza dziś żeby dostać się na wymarzony kierunek studiów, rozwiązaniem najczęściej jest kurs – podsumowuje Ślezioński.