Sprechen sie deutsch? Kein problem – to zdanie zdaje się coraz częściej słyszeć z ust młodych mieszkańców Śląska i nie tylko. Coraz częściej także decydują się oni na poświadczenie tych umiejętności certyfikatem. Jak bardzo zależy młodym ludziom na certyfikatach językowych, przekonują się co roku lektorzy katowickiego Instytutu Kultury i Języków Obcych w Katowicach, jedynego na Śląsku Centrum Egzaminacyjnego Instytutu Goethego, w którym w miniony piątek i sobotę ponad 50 osób z całego kraju min. z Gdyni, Wrocławia, Warszawy, a nawet z… Niemiec starało się o certyfikaty językowe.
O ile znajomość wciąż egzotycznego szwedzkiego czy holenderskiego może podnieść nasze notowania przy poszukiwaniu pracy za zachodnią granicą, to znajomość języka niemieckiego, chociażby w stopniu komunikatywnym jest już absolutną podstawą w staraniach o etat. Tę prawidłowość zdają się coraz częściej rozumieć przyszli emigranci zarobkowi, ponieważ od roku wzrasta zainteresowanie nauką językiem niemieckim i certyfikatami językowymi. Język niemiecki wbrew statystykom, wciąż jest bardzo popularny, zwłaszcza wśród osób, które myślą o pracy w Niemczech czy Austrii. W ciągu ostatniego roku wyraźnie widać wzrost zainteresowania niemieckim. Dziś ponad 40% osób zdających egzaminy deklaruje, że chciałoby podjąć pracę w Niemczech lub w filiach niemieckich firm w Polsce, są wśród nich zarówno studenci, jak i osoby z doświadczeniem zawodowym - mówi Mateusz Ślezioński, manager Instytutu Kultury i Języków Obcych Structura. Niemieccy pracodawcy, zwłaszcza ci o ugruntowanej pozycji na rynku, bardzo często wymagają świadectw językowych, posiadanie certyfikatów może znacznie ułatwić znalezienie dobrze płatnej pracy w dobrej firmie. Certyfikat pomaga również w kontynuowaniu nauki, otwierając drzwi na uczelnie w Niemczech czy Austrii – wyjaśnia Mateusz Ślezioński. Nie dziwi, zatem zainteresowanie posiadaniem takiego „papierka”. W zeszłym roku w samej tylko Structurze o certyfikaty starało się 150 osób. Nie odstraszają już nawet ceny. Za egzamin na poziomie podstawowym Fit In Deutsch 1 trzeba zapłacić 70 zł, za egzamin na najwyższym poziomie Zentrale Oberstufenprüfung nawet 620 zł. Najpopularniejszy jest dziś egzamin Zertifikat Deutsch, kosztuje 360 zł. To wydatki, które większość zdających traktuje jak inwestycję w siebie , wiedzą bowiem, że bez certyfikatów nie znajdą dobrej pracy po otwarciu się niemieckiego rynku pracy, bądź nie dostaną się na wymarzony kierunek studiów, także tu w Polsce – mówi Ślezioński. Przedział wiekowy zdających również jest zróżnicowany. Dużą grupę stanowią absolwenci liceów i studenci, to około 70% zdających, resztę stanowią osoby powyżej 30 roku życia, które tymi certyfikatami podnoszą swoje kwalifikacje – wyjaśnia Ślezioński.
Sporą grupą decydującą się co roku na certyfikaty Instytutu Goethego są przyszli maturzyści, co zresztą nie dziwi już ani nauczycieli ani lektorów, bo posiadanie certyfikatu znacznie ułatwia zdanie matury, jest bowiem dodatkowym sprawdzianem umiejętności. – Przyszli maturzyści stanowią około 30% zdających. Za egzamin każdy z nich musi zapłacić ode 70 do 620 zł, ale ten wydatek im się opłaca – mówi Ślezioński. Takie egzaminy doskonale sprawdzają umiejętności przyszłego maturzysty, poza tym przypominają one maturę - jest część pisemna i usta, można więc poczuć na próbę dreszczyk emocji, jak przed prawdziwą matura – mówi. Jest jeszcze jeden powód, dla których przyszli studenci decydują się zdawać egzaminy „zawczasu”. Ułatwiają one start na germanistykę, a w trakcie studiów zwalniają z lektoratów. – Egzaminy często poprzedzane są intensywnymi kursami przygotowawczymi, ich program znacznie odbiega od programu nauczania w szkołach, jest o wiele bardziej spersonalizowany pod konkretnego ucznia, przez co przygotowanie na studia jest o wiele lepsze – mówi Ślezioński
W Polsce istnieje 20 Centrów Egzaminacyjnych Instytutu Goethego, na Śląsku jest tylko jedno. Szkołą posiadającą uprawnienia do przeprowadzania egzaminów oraz przyznawania certyfikatów jest Instytut Kultury i Języków Obcych Structura. – Co roku na egzaminy przyjeżdżają do nas mieszkańcy całej Polski a nawet osoby z zagranicy. W zeszłym roku gościliśmy zdających ze Stanów Zjednoczonych, w tym roku ze Słowacji i Niemiec – mówi Ślezioński. Powód? Terminy. Katowicka szkoła jest jedną z nielicznych szkół językowych w kraju, które tego typu egzaminy przeprowadza w okresie wakacyjnym. Nie dziwi zatem fakt, że niektórzy gotowi pokonać są nawet 500 km, po upragniony certyfikat. W tym roku pośród 50 osób zdających egzamin, blisko 40% pochodzi spoza granic województwa śląskiego.